Kiedy wezwać lawetę, a kiedy wystarczy pomoc na miejscu?

Przebita opona, rozładowany akumulator czy brak paliwa nie zawsze oznaczają konieczność holowania. Przy zgłoszeniu najlepiej opisać objawy i zapytać, czy firma może wykonać potrzebną usługę na miejscu. Jeśli samochód nie uruchamia się po kolizji, ma uszkodzony układ kierowniczy albo wycieka z niego płyn, dalsza jazda może być niebezpieczna. W takiej sytuacji należy ustalić możliwość przewozu na lawecie. Nie każda firma przewozi motocykle, busy lub auta z napędem na cztery koła, dlatego rodzaj pojazdu trzeba podać już podczas pierwszej rozmowy.

W zgłoszeniu pomaga dokładny adres, nazwa ulicy poprzecznej lub przesłana lokalizacja z telefonu. Na autostradzie należy podać numer drogi, kierunek jazdy i oznaczenie najbliższego słupka kilometrowego. Gdy auto stoi na pasie ruchu albo doszło do wypadku z osobami poszkodowanymi, najpierw trzeba zadbać o bezpieczeństwo i zadzwonić pod numer 112. Przy oczekiwaniu na pomoc na autostradzie należy opuścić pojazd, jeśli można to zrobić bezpiecznie, i czekać za barierą ochronną.

Co ustalić przed przyjazdem pomocy drogowej?

Dyspozytor powinien znać markę i model auta, jego stan oraz miejsce postoju. Trzeba też wskazać przeszkody utrudniające załadunek, takie jak niski wjazd do garażu, zablokowane koła czy samochód stojący w rowie. Dzięki temu firma może ocenić, jakiego sprzętu potrzeba. Przed potwierdzeniem zlecenia dobrze uzyskać przewidywany czas dojazdu oraz odpowiedź, czy podana cena obejmuje wszystkie etapy usługi.

  • Czy wycena obejmuje dojazd, załadunek i przewóz pod wskazany adres?
  • Jak liczona jest odległość i czy obowiązuje dopłata za noc, weekend lub postój?
  • Czy kierowca i pasażerowie mogą jechać w pojeździe pomocy drogowej?
  • Jaką formę płatności firma przyjmuje i czy wystawia dokument potrzebny ubezpieczycielowi?

Holowanie i rozliczenie z ubezpieczenia

Jeśli polisa obejmuje assistance, przed zamówieniem lawety na własną rękę należy sprawdzić warunki ochrony i skontaktować się z numerem wskazanym przez ubezpieczyciela. Samodzielnie zlecony transport może nie podlegać zwrotowi kosztów. Znaczenie mają też limit kilometrów holowania, miejsce docelowe przewozu i zakres pomocy dostępnej po awarii lub kolizji. Warto zachować rachunek oraz potwierdzenie wykonania usługi. Gdy auto ma trafić do warsztatu, wcześniej należy ustalić, czy można je tam zostawić poza godzinami pracy; w przeciwnym razie potrzebne będzie inne miejsce odbioru pojazdu.