83-latek z Kalet miał przekazać kolejną partię oszczędności, ale tym razem przy odbiorze gotówki czekała policja. Senior nabrał podejrzeń i pomógł funkcjonariuszom przygotować zatrzymanie.
Wcześniej telefoniczny rozmówca przedstawił się jako bankowiec i przekonywał, że ktoś wziął kredyt na dane starszego mężczyzny. Pieniądze miały być bezpieczne tylko wtedy, gdy senior odda je wysłanej po nie osobie. 83-latek uwierzył w tę historię: wypłacił gotówkę z bankomatu i wręczył ją nieznajomemu. Limity wypłat nie pozwoliły mu od razu podjąć całych oszczędności, więc oszust naciskał na następne wypłaty.
Gdy senior zgłosił sprawę policji, otrzymał instrukcje dotyczące dalszego kontaktu z rozmówcą. Na umówione spotkanie w Kaletach przyjechali kryminalni z Tarnowskich Gór. Zatrzymali 34-latka z Wodzisławia Śląskiego, a w jego mieszkaniu znaleźli niemal 24 tys. zł pochodzące od pokrzywdzonego.
Mężczyzna jest podejrzany o oszustwo. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji, a maksymalna kara za zarzucany mu czyn to 8 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przestrzegają przed telefonami z historiami o pieniądzach wymagających pilnego ratowania. Radzą sprawdzić, kto rzeczywiście dzwoni, nie ujawniać poufnych danych i zgłaszać podejrzane kontakty.
źródło: Wiadomości Policja Śląska
