W wyniku operacji przeprowadzonej przez funkcjonariuszy z drugiego Komisariatu w Zabrzu, aresztowano 55-letniego mężczyznę. Był on oskarżony o maltretowanie swoich niepełnoletnich synów zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Informacje o potencjalnej przemocy domowej dotarły do organów ścigania, co skłoniło ich do szybkiej reakcji.
Podczas zatrzymania okazało się, że podejrzany był pod silnym wpływem alkoholu, z wynikiem ponad 2 promili w organizmie. Jest to kolejny przykład sytuacji, gdzie brutalne zachowanie w domu jest połączone z nadmiernym spożyciem alkoholu.
Po zebraniu wystarczających dowodów na przestępstwo, podejrzany został przesłuchany. Otrzymał formalne zarzuty znęcania się nad swoimi synami. W środę sąd orzekł jego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Takie czyny są surowo karane przez polskie prawo, a sprawcom grozi nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
Problem przemocy domowej nie może być lekceważony. Nie jest to kwestia prywatna – jest to przestępstwo ścigane przez prawo. Wiele ofiar, które zgłaszają takie przypadki, często wycofują swoje zeznania po pewnym czasie, mając nadzieję na poprawę zachowania oprawcy. Jednak statystyki pokazują, że bez konkretnych działań, brutalne traktowanie często powraca.
Jeśli Ty lub osoba, którą znasz, jesteście ofiarami przemocy, nie wahajcie się powiadomić Policję, Straż Miejską czy Ośrodek Pomocy Społecznej. Nie lekceważ sytuacji – przemoc rzadko jest jednorazowym incydentem. Każdy ma prawo złożyć wniosek o wszczęcie postępowania karnego przeciwko sprawcy. Rozważ swój obowiązek reagować na takie sytuacje!
Sprawcy przemocy domowej mogą pochodzić z różnych środowisk i być w każdym wieku. Niezależnie od poziomu edukacji czy pozycji społecznej, każdy może stać się agresorem. Pamiętajmy, że brak reakcji jest cichym przyzwoleniem na dalsze cierpienie ofiar.
Jesli masz informacje o jakiejkolwiek krzywdzie – zgłoś to odpowiednim służbom!