W Zabrzu, funkcjonariusz z drugiego komisariatu prezentował swoje oddanie zawodowi nawet po godzinach pracy. Wcześniej, podczas codziennych zakupów w markecie przy alei Monte Cassino, natrafił na sytuację wymagającą natychmiastowej reakcji. Chociaż był po służbie, nie wahając się ani chwili, ruszył w pogoń za złodziejem.
Kiedy pewnego wieczoru policjant robił zakupy, mężczyzna z działu chemii gospodarczej zwrócił jego uwagę. Wystarczyło spostrzeżenie jednej niecodziennej czynności – zabranie towarów z półki i opuszczenie sklepu bez płacenia – a funkcjonariusz od razu rozpoznał typowe zachowanie przestępcy. Niezwłocznie postanowił zareagować – ustawił sprawcy jasny status sytuacji i dokonał jego zatrzymania.
Dzielnicowy powiadomił dyżurnego ze swojej jednostki o zaistniałym incydencie, który natychmiast wysłał patrol umundurowanych policjantów na miejsce zdarzenia. 36-letni sprawca został przekazany kolegom w mundurach. Nakładając na niego karny mandat, funkcjonariusze zakończyli sprawę. Skradzione przedmioty zostały natychmiast zwrócone i wróciły na swoje miejsce na sklepowych półkach.
Ta historia to dowód na to, że policjanci z Zabrza, nawet będąc po służbie, są zawsze gotowi do działania. Ich doświadczenie i znajomość typowych schematów przestępczych pozwalają im reagować skutecznie w każdej sytuacji – niezależnie od godziny czy miejsca.