W ciągu zaledwie kilku miesięcy Przemysław Wiśniewski przeszedł drogę od nieznanej twarzy do kluczowego zawodnika reprezentacji Polski w piłce nożnej. Po remisie 1:1 z Holandią, młody obrońca stał się jednym z filarów defensywy drużyny narodowej, co przypieczętowało jego miejsce w składzie na mecz z Finlandią.
Początki we Włoszech
Lato 2022 roku było punktem zwrotnym w karierze Wiśniewskiego. Po opuszczeniu Górnika Zabrze, gdzie zyskał zaufanie trenera Jana Urbana, 22-letni defensor podjął decyzję o przenosinach do włoskiej Venezii. Szybko zyskał status podstawowego gracza, rozgrywając 19 meczów w Serie B, co pozwoliło mu zdobyć cenne doświadczenie na włoskich boiskach. Jego kariera nabrała tempa, kiedy zimą 2023 roku trafił do Spezii – klubu Serie A.
Choć Spezia spadła z ligi po porażce w barażu z Hellasem Verona, Wiśniewski pozostał w klubie. Jego rola stopniowo rosła, a mimo trudnych momentów, decyzja o kontynuacji kariery w Serie B okazała się trafiona. W sezonie 2024/25 Wiśniewski wystąpił w 36 meczach, strzelając trzy bramki i przyczyniając się do wysokiego trzeciego miejsca Spezii, które dało im szansę na walkę o powrót do elity.
Udany występ przeciwko Holandii
Chociaż Wiśniewski zdobywał doświadczenie na boiskach Włoch, to jego prawdziwym testem okazał się debiut w reprezentacji Polski. W meczu z Holandią w Rotterdamie Polak zagrał świetnie, przyciągając uwagę kibiców swoją nowoczesną grą. Nie boi się rozgrywania piłki i często wspomaga atak, co czyni go wyjątkowym wśród polskich obrońców.
Statystyki z jego debiutu mówią same za siebie. Wiśniewski zanotował 25 celnych podań na 28 prób, co przełożyło się na imponującą skuteczność wynoszącą 89%. Jego współpraca z Janem Bednarkiem w defensywie również prezentowała się solidnie.
Przyszłość polskiej defensywy
W obliczu problemów, z jakimi borykała się polska obrona w ostatnich latach, Wiśniewski jawi się jako potencjalne rozwiązanie. Wspólnie z Bednarkiem, Kiwioriem i Cashem tworzą formację, która może stać się fundamentem drużyny narodowej na lata. Mimo to warto pamiętać, że jego debiut w reprezentacji to dopiero początek drogi.
Przed Wiśniewskim i polską kadrą stoi wyzwanie w postaci meczu z Finlandią, który ma kluczowe znaczenie dla awansu na mistrzostwa świata. Wszyscy liczą na to, że młody obrońca ponownie pokaże swoją wartość na boisku.
Mecz Polska – Finlandia rozpocznie się na Stadionie Śląskim o 20:45.
