Siedem hektarów róż w środku Śląska brzmi jak coś z innej bajki, ale Rosarium w chorzowskim Parku Śląskim naprawdę istnieje i robi wrażenie. Około 35 tysięcy krzewów, ponad 300 odmian, kwietniki ułożone w geometryczne wzory – to największy ogród różany w Polsce i jeden z największych w Europie. Nie trzeba jechać do Francji czy Anglii, żeby zobaczyć coś takiego na żywo.
- największy ogród różany w Polsce
- ponad 300 odmian róż
- geometryczne wzory kwietników
- piękne tło z żywopłotów
- rzeźba jeleni przy sadzawce
Ogród różany, który trafił na listę najpiękniejszych na świecie
Hinduskie Towarzystwo Miłośników Róż umieściło chorzowskie Rosarium w katalogu 35 najpiękniejszych ogrodów różanych świata. To wyróżnienie z Kalkuty pokazuje, że miejsce to doceniają nie tylko lokalni spacerowicze, ale także międzynarodowi znawcy.
Historia zaczęła się w połowie lat 60., kiedy Polskie Towarzystwo Miłośników Róż wpadło na pomysł stworzenia wielkiej kolekcji róż na terenie parku. Projekt powstał w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie pod okiem profesora Władysława Niemirskiego – tego samego, który projektował cały WPKiW. Roboty ziemne zakończono w 1965 roku, nasadzenia wykonano rok później, a uroczyste otwarcie nastąpiło 24 czerwca 1968 roku podczas Pierwszej Międzynarodowej Wystawy Róż.
Pierwsze odmiany – około 300, po kilkanaście sztuk każdej – pochodziły głównie z darów polskich i europejskich hodowców. Od tamtej pory ogród przetrwał ponad pół wieku, a mimo upływu czasu nadal zachwyca.
Co konkretnie zobaczysz w Rosarium
Spacer po ogrodzie to przede wszystkim kontakt z różnorodnością. Główną atrakcją są kwietniki ułożone w kształcie plastra miodu – geometryczny układ, w którym każda komórka mieści inną odmianę róż. To rozwiązanie nie tylko ładnie wygląda, ale też pozwala porównać kolory, kształty kwiatów i sposób wzrostu poszczególnych odmian.
Są tu róże wielokwiatowe rabatowe, które kwitną masą drobnych kwiatów przez cały sezon. Róże pienne, zwane też sztamowymi, wyglądają jak małe drzewka z koronami pełnymi kwiatów. Róże pnące oplatają altany i pergole, tworząc kwiatowe tunele. Parkowe odmiany wspinają się na metalowe konstrukcje i tworzą piramidy z kwiatów, a miniaturowe róże dodają uroku przy krawędziach rabat.
Większe kwietniki mają kształt soczewek i mieszczą od 300 do nawet 1500 krzewów tej samej odmiany – efekt wizualny jest mocny, szczególnie gdy wszystkie kwitną jednocześnie.
Tło dla kolorowych kwiatów stanowią strzyżone żywopłoty z krzewów iglastych jak tuja i cis oraz liściastych jak berberys i ligustr. To one nadają ogrodowi elegancki, uporządkowany charakter.
Dopełnieniem krajobrazu są oczka wodne porośnięte nenufarami i grzybieniami. Przy największej sadzawce stoi rzeźba biegnących jeleni – charakterystyczny punkt, który łatwo zapamiętać. Woda i zieleń wodna dodają ogrodowi świeżości, szczególnie w upalne dni.
Kiedy najlepiej odwiedzić Rosarium
Róże mają swoje sezony i warto to wykorzystać. Najsilniej kwitną na przełomie czerwca i lipca – wtedy ogród wygląda najbardziej efektownie, kolory są intensywne, a zapachy unoszą się w powietrzu. Drugi szczyt kwitnienia przypada we wrześniu, kiedy po letnich upałach róże dostają drugiego oddechu.
Wczesna wiosna i późna jesień to momenty, gdy ogród pokazuje swoją „techniczną” stronę – widać wtedy konstrukcję rabat, obramowania, chodniki. Nie jest to najgorszy czas na wizytę, jeśli ktoś interesuje się projektowaniem ogrodów, ale dla większości osób letnie miesiące będą lepszym wyborem.
Latem, szczególnie w weekendy, bywa tłoczniej – Rosarium to ulubione miejsce instagramerek i par szukających fotogenicznych plenerów. Jeśli zależy na spokoju, lepiej wybrać się w dzień powszedni rano lub późnym popołudniem.
Dla kogo jest ten ogród
Rosarium sprawdzi się w wielu sytuacjach. Rodziny z dziećmi znajdą tu przestrzeń do spokojnego spaceru – dzieci mogą biegać alejkami, a rodzice odpocząć na ławkach. Pary szukające romantycznego miejsca na randkę lub sesję zdjęciową mają gotowe tło – róże, woda, zieleń i pergole tworzą naturalną scenografię.
Miłośnicy roślin docenią różnorodność odmian i możliwość porównania ich na żywo. Nie każdy ogród różany pozwala zobaczyć kilkaset odmian w jednym miejscu. Fotografowie – zarówno amatorzy, jak i profesjonaliści – znajdą tu kadry o każdej porze dnia.
Ogród nadaje się też po prostu na chwilę wytchnienia w środku tygodnia. Mimo że Park Śląski leży w centrum aglomeracji śląskiej, Rosarium daje poczucie odcięcia od miejskiego zgiełku.
W latach 2005-2007 wymieniono ziemię i część krzewów, a także zainstalowano system nawadniający, co poprawiło kondycję roślin w okresie letnim. Do nasadzeń wybiera się certyfikowane rośliny odporne na choroby i warunki atmosferyczne.
Praktyczne informacje: jak dojechać, ile kosztuje, ile czasu poświęcić
Lokalizacja: Rosarium znajduje się w Parku Śląskim przy Alei Różanej w Chorzowie. Park jest dobrze skomunikowany z Chorzowem, Katowicami i okolicznymi miastami aglomeracji śląskiej.
Dojazd: Komunikacja miejska to najwygodniejsza opcja – do Parku Śląskiego kursują liczne linie autobusowe i tramwajowe. Można też dojechać samochodem, w okolicy są parkingi, choć w weekendy i podczas wydarzeń bywa ciasno. Parking płatny, koszt zależy od czasu postoju.
Ceny: Wejście do Parku Śląskiego i do samego Rosarium jest bezpłatne. Ogród funkcjonuje jako ogólnodostępna przestrzeń spacerowa. Koszty mogą dotyczyć tylko parkingu lub ewentualnych dodatkowych atrakcji w parku, jeśli ktoś planuje dłuższy pobyt.
Godziny otwarcia: Rosarium jest dostępne codziennie w godzinach otwarcia Parku Śląskiego, zazwyczaj od rana do zmierzchu. Dokładne godziny mogą się różnić w zależności od pory roku, ale ogród jest otwarty przez cały rok.
Ile czasu przeznaczyć: Spokojny spacer po Rosarium zajmie od 30 minut do godziny. Jeśli ktoś planuje zrobić zdjęcia, usiąść na ławce i po prostu pobyć wśród kwiatów, warto zarezerwować półtorej do dwóch godzin. Rosarium łatwo połączyć z innymi atrakcjami Parku Śląskiego – można zrobić z tego pełny dzień na świeżym powietrzu.
Co zabrać: W słoneczne dni przyda się nakrycie głowy i woda – choć są oczka wodne, cienia nie ma wszędzie. Wygodne buty to podstawa, alejki są utwardzone, ale spacer trwa.
