Palmiarnia Miejska w Gliwicach to kawałek tropików w samym sercu Śląska. Obiekt rozciąga się na powierzchni 2500 metrów kwadratowych w Parku Chopina, tuż przy Kanale Kłodnickim, i mieści ponad 6 tysięcy okazów egzotycznej flory i fauny. Co ważne – to trzeci co do wielkości tego typu obiekt w Polsce, więc nie mówimy tu o małej szklarence z kilkoma palmami, tylko o prawdziwej botanicznej kolekcji.
- ponad 600 gatunków roślin
- unikalne akwaria z egzotycznymi rybami
- zmieniające się klimaty w pawilonach
- historia sięgająca XIX wieku
- idealne miejsce na relaks w zieleni
Historia palmiarni – od XIX wieku do dziś
Pierwsze szklarnie na tym terenie pojawiły się już w 1880 roku, gdy na fali mody na egzotyczne rośliny zaczęto budować podobne obiekty w całej Europie. Oficjalnie palmiarnia ruszyła jednak w 1924 roku i szybko stała się popularnym miejscem wypoczynku dla mieszkańców przemysłowych Gliwic. W 1926 roku odwiedziło ją około 8 tysięcy osób, a dekadę później – już 30 tysięcy rocznie.
Styczeń 1945 roku przyniósł niemal całkowitą dewastację. Powybijane szyby, uszkodzona kotłownia i panujący mróz zniszczyły prawie całą kolekcję roślin. Dopiero w październiku 1947 roku, dzięki wysiłkowi inżyniera Krzeczewskiego i jego zespołu, placówka znów otworzyła podwoje dla zwiedzających. Wtedy miała 1400 metrów kwadratowych powierzchni, około 600 gatunków roślin, 28 akwariów i basen z podgrzewaną wodą.
Gliwicka palmiarnia wraz z otaczającym ją parkiem była nazywana „zielonymi płucami” miasta – oazą spokoju wśród kopalń, hut i zakładów przemysłowych.
Co zobaczysz w pawilonach roślinnych
Palmiarnia składa się z czterech pawilonów tematycznych, w których rosną rośliny z różnych stref klimatycznych. Można tu znaleźć cytrusy, rośliny przyprawowe – pieprz, cynamon czy kardamon – oraz całą gamę palm i kaktusów sprowadzonych z Australii, Afryki i obu Ameryk. To nie jest sucha wystawa za szybą. Spacer między roślinami to prawdziwa podróż przez różne klimaty, gdzie wilgotność i temperatura zmieniają się w zależności od pawilonu.
Zwiedzanie zajmuje około półtorej godziny, choć można tu spędzić i dłużej, jeśli ktoś lubi przyglądać się detalom albo po prostu chce odpocząć w otoczeniu zieleni. Rośliny są opisane, więc nie trzeba być ekspertem od botaniki, żeby zorientować się, co się ogląda.
Akwaria – od Amazonki po polskie rzeki
Dział akwarystyczny to osobna atrakcja. Cztery duże zbiorniki o łącznej pojemności 100 tysięcy litrów prezentują różne środowiska słodkowodne. Największy z nich – 60-tysięczny akwarium z dorzeczem Amazonki – robi wrażenie nie tylko rozmiarami. Pływają w nim arapaimy (jedne z największych ryb słodkowodnych świata), płaszczki słodkowodne, roślinożerne piranie pacu i sumy czerwonopłetwe.
W zbiorniku z rybami polskich rzek można zobaczyć pstrągi, miętusy, okonie i karasie – gatunki, które znamy z nazwy, ale rzadko kiedy obserwujemy w takich warunkach. Kolejne akwarium pokazuje popularne gatunki z rzek południowo-wschodniej Azji, a ostatnie odtwarza warunki panujące w afrykańskim jeziorze Tanganika. To dobry sposób, żeby pokazać dzieciom różnorodność życia w wodach słodkich na różnych kontynentach.
Największe akwarium z rybami Amazonki zawiera 60 tysięcy litrów wody i mieści egzotyczne arapaimy – ryby, które mogą osiągać nawet 3 metry długości.
Dla kogo jest palmiarnia w Gliwicach
To miejsce sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi znajdą tu połączenie edukacji z rozrywką – dzieciaki lubią akwaria, a rośliny egzotyczne wyglądają na tyle inaczej niż te z polskich ogródków, że budzą ciekawość. Dla osób starszych to komfortowe miejsce na spacer bez względu na pogodę – w środku jest ciepło, ścieżki są wygodne, a ławeczki pozwalają odpocząć.
Miłośnicy botaniki i akwarystyki znajdą tu sporo ciekawostek, ale nie trzeba być specjalistą, żeby docenić to miejsce. Wystarczy lubić zieleń i mieć ochotę na chwilę oddechu w nietypowym otoczeniu.
Praktyczne informacje – bilety, godziny, dojazd
Palmiarnia znajduje się przy ulicy Fredry 6, w Parku Chopina, niedaleko centrum Gliwic. Obiekt jest czynny od wtorku do piątku w godzinach 9:00-18:00, a w weekendy od 10:00 do 18:00. W poniedziałki nieczynne. Warto to sprawdzić przed wyjazdem, bo nic tak nie frustruje jak zamknięte drzwi.
Ceny biletów są dostępne zgodnie z cennikiem obiektu, a posiadacze Gliwickiej Karty Mieszkańca mogą liczyć na zniżki. Szczegółowe informacje o cenach najlepiej sprawdzić bezpośrednio w palmiarni lub na stronie MZUK Gliwice.
Parking znajduje się wzdłuż ulicy, tuż przy parku. W weekendy jest darmowy, co jest miłym zaskoczeniem. W tygodniu za dwie godziny postoju zapłaci się około 10 złotych. Można też zaparkować na początku ulicy Sienkiewicza, gdzie miejsca są bezpłatne, ale trzeba liczyć się z krótkim spacerem.
Obiekt jest przystosowany dla osób na wózkach – jest podjazd, a ścieżki wewnątrz są na tyle szerokie, że poruszanie się nie sprawia problemów. Dostępna jest też bezpłatna szatnia, gdzie można zostawić kurtki – szczególnie przydatne zimą, bo w środku jest tropikalnie ciepło.
Dodatkowe atrakcje w okolicy
Skoro już się jedzie do Gliwic, warto połączyć wizytę w palmiarni z innymi atrakcjami. Niedaleko znajduje się Radiostacja Gliwicka – drewniany maszt o wysokości 111 metrów, zbudowany bez użycia ani jednego stalowego gwoździa. To obiekt z historią, bo to właśnie tutaj w 1939 roku doszło do prowokacji, która stała się pretekstem do wybuchu II wojny światowej.
W samym centrum działa Funzeum – interaktywne muzeum, które świetnie sprawdza się jako kolejny punkt programu, zwłaszcza gdy podróżuje się z dziećmi. Park Chopina, w którym znajduje się palmiarnia, też zachęca do spaceru – szczególnie w ciepłe dni, gdy można połączyć wizytę w zielonym wnętrzu z odpoczynkiem na świeżym powietrzu.
Palmiarnia działa nieprzerwanie od 1947 roku, gdy po zniszczeniach wojennych udało się odbudować kolekcję roślin i ponownie otworzyć obiekt dla zwiedzających.
Gliwicka palmiarnia to jedno z tych miejsc, które pokazują, że nie trzeba jechać daleko, żeby zobaczyć coś ciekawego. Połączenie historii, botaniki i akwarystyki w jednym miejscu sprawia, że wizyta nie jest monotonna. A fakt, że obiekt funkcjonuje od ponad stu lat i przetrwał wojnę, dodaje mu charakteru. Jeśli ktoś szuka spokojnej atrakcji na popołudnie – niezależnie od pogody – to palmiarnia w Gliwicach jest dobrym wyborem.
