Na obwodnicy Zawiercia i Poręby, wczoraj w południe, doszło do niebezpiecznego incydentu, który wstrząsnął użytkownikami drogi krajowej numer 78. Naczepa ciągnika siodłowego stanęła w płomieniach, co zmusiło służby ratunkowe do natychmiastowej interwencji. Choć nikt nie odniósł obrażeń, pożar spowodował poważne utrudnienia, blokując jeden z pasów ruchu i tworząc korki w kierunku Szczekocin.
Seria niefortunnych zdarzeń
Wkrótce potem, zaledwie 1,5 kilometra dalej, doszło do kolejnego dramatycznego wydarzenia. W miejsce, gdzie wcześniej płonęła naczepa, zderzyło się kilka pojazdów. W wyniku kolizji, ciężarówka uderzyła w naczepę, której pożar był już wcześniej ugaszony, angażując w wypadek również inne samochody. Na miejscu natychmiast pojawiły się straż pożarna i inne służby ratunkowe, które podjęły działania mające na celu ugaszenie pożaru i udzielenie pomocy poszkodowanym.
Tragiczne skutki wypadku
Po zakończeniu akcji gaśniczej okazało się, że pomiędzy dwoma ciężarówkami znajduje się zgnieciony samochód osobowy. Ratownicy medyczni szybko przystąpili do udzielania pomocy osobom poszkodowanym. Niestety, w wyniku zderzenia, ruch na drodze został całkowicie zablokowany, co dodatkowo utrudniało działania służb.
Przyczyny karambolu
Wstępne dochodzenie wskazuje, że kierowca ciężarowego Mercedesa nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, co doprowadziło do zderzenia z samochodem osobowym Renault, a następnie z Volkswagenem, który został wciśnięty pod kolejną ciężarówkę. Siła uderzenia była na tyle duża, że spowodowała efekt domina, w wyniku którego kolejne pojazdy zderzały się ze sobą.
Bilanse ofiar i działania służb
W sumie, w karambolu uczestniczyło osiem pojazdów, w tym cztery ciężarowe i cztery osobowe. Cztery osoby zostały przewiezione do szpitala, jednak ich obrażenia nie były zagrażające życiu. Niestety, dwóch mężczyzn podróżujących Volkswagenem, w wieku 20 i 50 lat, zginęło na miejscu. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, aby wydobyć pojazdy z wraku.
Apel o ostrożność
Policja, po przeprowadzeniu testów na obecność alkoholu, potwierdziła trzeźwość wszystkich kierujących. 29-letni kierowca Mercedesa, mieszkaniec województwa śląskiego, został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Śledztwo wciąż trwa, by dokładnie wyjaśnić okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Mundurowi apelują do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze i dostosowanie prędkości do panujących warunków.
Źródło: Wiadomości Policja Śląska
